Jak co roku VHS Hell rozpęta na Mystic Festivalu audiowizualne piekło, pokazując wam filmy tak złe, że aż dobre. Filipiński kryminał z samozwańczym ninja? Będzie. Klasyk o krwiożerczych kukiełkach? Oczywiście. Sci-fi horror przypominający najgorszy trip? Do usług!
W ubiegłym roku udało nam się zamknąć pokraka w piwnicy – ale się wydostał! W tym roku VHS Hell będzie wam psuć głowy w Drizzly Grizzly, po zakończeniu programu Mystic Talks. Szczegółowy harmonogram pokazów podamy przed festiwalem. Dziś już możemy zdradzić, czego możecie się spodziewać. VHS Hell 2026 to trzy filmy pełnometrażowe – „Xtro”, „Władca lalek” i „Na podwójnej krawędzi” – a pomiędzy nimi cudowne wysypisko Trash Treat, złożone z klipów, reklam telewizyjnych, trailerów filmowych, w tym serii zwiastunów azjatyckich horrorów.
Xtro, reż. Harry Bromley Davenport, 1982, 84 min.
Gdyby E.T. miał dziecko z Obcym, które później trafiłoby do Londynu i wpadło w złe towarzystwo, prawdopodobnie nazywałoby się właśnie Xtro. Przygotujcie się na obskurny, zakazany na lata przez brytyjskie władze horror science fiction, w którym fabuła co prawda nijak się nie klei, ale sugestywne, w pełni tradycyjne efekty specjalne zapewniają mnóstwo zabawy. Chociaż nie, na to nie da się przygotować…

Władca lalek (Puppet Master), reż. David Schmoeller, 1989, 90 min.
Film absolutnie kultowy. Największy przebój w producenckiej karierze Charlesa Banda, który doczekał się czternastu sequeli i crossoverów. Lalki, ożywione za pomocą tajemnej staroegipskiej formuły, bronią sekretu ich stwórcy – Toulona. Ciekawscy muszą zginąć. Po raz kolejny człowiek przekonuje się, że zło przychodzi nawet w najmniejszych rozmiarach. Pan Główka, panna Pijawka, Wiertło i kilka innych lalek udowadniają, że tajemnica to rzecz święta.

Na podwójnej krawędzi (Double Edge), reż. Teddy Page, 1985, 86 min.
Filipiński list miłosny do dokonań Sylvestra Stallone’a i wojowników ninja w jednym filmie. W tym szalonym akcyjniaku Romano Kristoff wciela się w postać Marka, ultratwardego gliniarza bez zasad, za to z ambicjami. Kiedy jest na służbie, żaden przestępca na Filipinach nie może spać spokojnie. Co robi Mark po godzinach? Wciąż walczy z łobuzami, tylko przebrany za wojownika ninja! Niski budżet, wątpliwe umiejętności ekipy filmowej, pościgi i strzelaniny – ta mieszanka to miód na serce każdego fana kina klasy B!

Projekt plakatu VHS Hell: Tomasz Kaczkowski